niedziela, 15 listopada 2015

Ena

-Ciekawe skąd ja ci miecz wytrzasne-warknełam. Jedyna osoba która może mi pomóc? Jakoś mu nie ufam. Przyjście tu było wielkim błędem.
-To bez sensu... -Mruknęłam cicho i kulejąc ruszyłam w stronę domu. Nie znałam zbytnio okolicy, zgubiłam sie w pobliżu jakiejś.... chyba fabryki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz