wtorek, 10 listopada 2015

Sulin advanced długi post

 Większość ludzi na ulicy patrzyła się na mnie z obojętnością, była to ulica siódma sektora trzeciego, kamery były tu zepsute, odkąd pamiętam. Miałem jeszcze trochę czasu, zanim stąd ucieknę.
I nagle chlupnęło coś przede mną... znowu ona, niektórzy nie mogą dać mi spokoju.
-Dobra... może inaczej- syknęła.
Nagle jej fioletowa koszulka zaczęła w nieskoordynowany sposób się poruszać. Westchnąłem, zmierzyłem wzrokiem i podałem jej rękę.
- Jestem Sulin.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz