wtorek, 8 grudnia 2015

Connor

Dziewczyna chyba nie była w najlepszym stanie. Pociągnąłem ją ku górze za rękę.
-Gdzie dziś nie pójdę, tam ciągle coś złego się dzieje.-mruknąłem bardziej sam do siebie. Dziewczyna spojrzała na mnie, chyba nie wiedząc o co chodzi.
-Nic nic- Uśmiechnąłem się słodko. Szybko wziąłem ją na ręce.....
ONA JEST CIĘŻKA!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz