sobota, 30 stycznia 2016

Ena

Ruszyłam powolutku do łazienki, nie dość że czuję się okropnie, to jeszcze gadam bzdury. Mózg mi chyba wyparował od gorączki. Dziecinnieje, albo zgłupiałam, potrzebuje lekarza specjalisty, albo ciepłej kąpieli, tony czekolady i z litr kakaa. Z trudem odkręciłam wodę, ale  dopiero po chwili zauważyłam nie zatkałam wanny korkiem. Powoli się nachyliłam, poczułam tępy ból głowy. Zamknęłam oczy, i nawet nie zauważyłam kiedy wpadłam do wanny. Oczywiście nie mogłam ani wstać ani się wyprostować ani nawet oddychać.
Ena.RAR
Dopiero po jakimś czasie udało mi się wyjść, zatkałam odpływ korkiem i zdjęłam z suszarki ciepłą futrzaną szarą piżamkę w różnokolorowe wzory. Usiadłam na zamkniętej muszli, i zaczęłam zdejmować swoje 20 dziurkowe glany, w takim tempie zajmie mi to wieki. CHCĘ BYĆ JUŻ ZDROWA!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz